Zapraszamy wszystkich juniorów na trening w czwartek 26.11. Odbędzie się po nim spotkanie podsumowujące rozgrywki rundy jesiennej. Spotkanie planowane jest na godzinę 20:00 w Domu Strażaka w Łukawcu.
W drugiej kolejce halowej piłki nożnej rozgrywanej w MOSIR Łańcut zespół Galicja Neto w którym występuje kilku naszych graczy uległ Śrubresowi 3:8. Bramki dla Galicji strzelali :Rączka-2 ( 4',34' ) oraz Guzek (32'). Po dwóch rozegranych meczach drużyna znajduje się na 5 miejscu.
Po zakończeniu rozgrywek na boiskach klasy B4 kilku zawodników ŁKS Łukawiec bierze udział w rozgrywkach Halowej Piłki Nożnej w Miejskim Ośrodku Sportu I Rekreacji w Łańcucie. Są to Piotr Rączka, Szczepan Wiercioch oraz Kamil Gaweł. Wszyscy trzej wzmacniają szeregi zespołu " GALICJA NETO", który w swoich szeregach ma jeszcze siedemnastu innych graczy między innymi z Brzegu Białobrzegi (Guzek, Kuczma), Sawy Sonina czy Jaworu Krzemienica. Obecnie jesteśmy już po pierwszej kolejce spotkań rozgrywanych systemem 2x20 minut. Zespół Galicji Neto uplasował się po niej na pierwszym miejscu gromiąc w inauguracji Policję Łańcut 2:9. Kolejny mecz odbędzie się w niedzielę 22.11.2009 o godzinie 9:00 , a przeciwnikiem będzie Śrubres, który pokonał w ostatnim meczu ŁKS Łańcut 4:2. Szczegółowe informacje oraz terminarz znajdują się na stronie: www.mosir-lancut.pl
Po 4 miesiącach rozgrywek klasy B4 możemy w końcu podsumować występy zespołu z Łukawca. Po dobrej grze w ubiegłym sezonie i 3 miejscu w tabeli do obecnych rozgrywek przystąpiliśmy z myślą podtrzymania dobrej formy. Pierwszym sprawdzianem po dobrych występach w meczach towarzyskich był pierwszy ligowy pojedynek. Naszym przeciwnikiem okazała się Zorza Trzeboś. ŁKS wzmocniony nowymi zawodnikami zgarnął trzy punkty wygrywając 1:2. Tydzień później na stadionie w Palikówce bowiem to właśnie tam ze względu na remont własnej murawy ŁKS rozgrywa swoje mecze mieliśmy rozegrać mecz z zawodnikami z Trzebuski. Herkules wydawał się łatwym przeciwnikiem. Te złudne nadzieje naszych graczy szybko zostały rozwiane. Trzebuska pod wodzą nowego trenera radziła sobie całkiem nieźle. Nasi znaleźli jednak receptę na przyjezdnych, którzy opuszczali stadion z bagażem 4 straconych bramek (na pocieszenie trafili jedną honorową - wynik 4:1). Tydzień później piłkarze z Łukawca udali się do Zalesia. Las mimo ostatnio kiepskich występów wciąż sprawia naszym problemy. Nie inaczej było i tym razem. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem naszych 0:1. Na szczęście druga partia wyglądała znacznie lepiej. ŁKS powtwierdził swoją wysoką skuteczność wygrywając 1:5. W 4... [więcej]
Informujemy iż mimo zakończenia rozgrywek rundy jesiennej treningi ŁKSu wciąż trwają. Odbywają się one w godzinach od 17:00 do 20:00 we wtorki i czwartki na sali ZS W Łukawcu. Zapraszamy zawodników oraz wszystkich chętnych.
DECYZJA z posiedzenia Komisji Gier Podokręgu PN w Rzeszowie z dnia 06/11/2009 r.
Komisja Gier Podokręgu PN w Rzeszowie na swym posiedzeniu w dniu 06.11.2009 r. podjęła decyzję, że anuluje decyzję z dnia 30.10.2009r. w sprawie przełożenia 2 kolejek z rundy wiosennej na termin jesienny.
Kolejki zostaną rozegrane zgodnie z terminarzem czyli wiosna 2010 roku.
Zaległy mecz ze Stobierną Krzywe według najnowszych wiadomości nie był ostatnim dla ŁKSu w rundzie jesiennej. Rozgrywanie dwóch kolejek z rundy wiosennej - 11tego i 15tego listopada to nieporozumienie i miejmy nadzieję, że pogoda zmieni plany działaczy Podkarpackiego Związku. W dzisiejszym meczu ŁKS wystąpił bez dwóch podstawowych graczy - P.Rączki oraz Sz.Wierciocha. Mimo tego pozostali piłkarze pokazali się z dobrej strony. Po pierwszym gwizdku to przyjezdni z Łukawca przystąpili do ofensywy. Akcje bramkowe konstruowali T.Litwicki oraz S.Miś jednak bez wymiernych skutków. Pierwsze groźne uderzenie dopisują jednak na swoje konto gospodarze. Nie zawodzi jednak D.Wlazło, który uderzenie T.Warchoła wybija na rzut rożny. Zmianę o 180 stopni przynosi 10 minuta. S.Miś zaskoczył wszystkich. Z okolic 16 metra uderza piłkę w stronę bramki gospodarzy. Futbolówka wpada w samo okienko lobując bramkarza, który chyba nie do końca wierzył iż strzał będzie celny. Miejscowi mimo jednobramkowej straty wciąż grali ambitnie. Kilkukrotnie zagrażali naszej defensywie aż do 35 minuty meczu kiedy dopięli swego. Po błędzie naszych obrońców piłka ląduje w siatce przyjezdnych z Łukawca. Wynik na korzyść naszych mógł podwyższyć M.Gancarz - minimalnie miną się... [więcej]