Jawor Krzemienica 1:1 ŁKS Łukawiec W dzisiejszym meczu Jawor podejmował na własnym stadionie drużynę z Łukawca. Faworytem tego meczu byli oczywiście goście którzy byli przed ta kolejka na 2 miejscu w tabeli. Już pierwsze minuty wskazały na to że będzie to ciężki i trudny mecz. ŁKS miał widoczną przewagę lecz nie potrafił tego udokumentować zdobyciem bramki. Gospodarze starali się odpowiadać kontrami lecz i to nie przyniosło dużych korzyści. Do przerwy więc wynik pozostał 0 do 0. Druga powoła to już całkiem inna gra Jaworu co zaowocowało perfekcyjnie wykonanym rzutem rożnym i bramką K.Bieleckiego na 1 do 0 dla miejscowych. Łukawiec starał się wyrównać ale dobrze spisująca się obrona nie pozwalała na przedostanie się pod bramkę strzeżoną przez B.Skrobacza. Niestety po jednym z ataków w polu karnym doszło do ostrego starcia obrońcy z pomocnikiem gości i sędzia podyktował rzut karny. Na bramkę zamienił go R.Wilk który nie dał szans na interwencję bramkarzowi. Z upływem kolejnych minut przewaga Jaworu stawała się coraz bardziej widoczna. Dobrą okazje do zdobycia 2 bramki miał W.Welc z rzutu wolnego, jego mocne uderzenie po długim rogu jednak bramkarz gości zdołał sparować. Mecz zakończył się wynikiem 1 : 1. Cieszy kolejny punkt zdobyty przez naszych zawodników i 1 na własnym stadionie.
Źródło: www.jaworkrzemienica.yoyo.pl
Plantator Neinadówka - Las Zalesie 2:0 Wracając do meczu seniorskiej drużyny... Już przed meczem był problem ze składem: braki kadrowe spowodowane przez wiele czynników wyższych powodujących niestawienie sie wszystkich zawodników na meczu. Lecz udało sie skompletować drużynę, która zdołała strzelić dwie bramki i co najważniejsze wygrać mecz. Wynik ten nie rzuca na kolana, wielu kibiców spodziewało sie gromu bramek w wykonaniu Plantatora, ale nie doczekali sie tego. Nie ma się co dziwić sympatykom z Nienadówki, gdyż poprzednie wyniki rozgrywanych meczów na naszym stadionie, nie były dla graczy z Zalesia powodem do pochwał. Za to po dzisiejszym spotkaniu dzierżący czerwoną latarnię zespół Lasu może śmiało wrócić do swojej miejscowości i wypić piwo, albo dwa.
niestety nie moge reklamowac sylwka na naszej stronie bo prezes zabronil, co jak co chcialbym zeby sie udal sylwek ŁKSu bo to dla dobra klubu, ale watpie zeby ktos z zawodnikow szedl na tego sylwka, po pierwsze cena, po drugie wiadomo przedzial wiekowy, po trzecie gra zespol a nie muzyka dyskotekowa, takze jak na nasza druzyne to nie ten przedzial wiekowy itp,.... takze moge chyba wypowiedziec swoje zdanie...